Wczesnym rankiem w piątek (17.10.) wyruszyliśmy do Warszawy – na ucztę smaków, naszym celem była Fabryka Czekolady E. Wedel. Nasza przygoda z czekoladą rozpoczęła się degustacją gorących czekolad w kawiarni – każdy miał do dyspozycji 4 rodzaje tego – jak się okazało – bardzo pożywnego napoju. Po degustacji przyszła kolej na wizytę w sklepie firmowym E. Wedel, gdzie widok czekoladowych słodkości w różnorodnym kształcie, przyprawiał o zawrót głowy. Zakupy zrobione, zatem czas na kolejny punkt kulminacyjny warszawskiej podróży- zwiedzanie Fabryki Czekolady. Tu, pod okiem wspaniałego i przesympatycznego przewodnika, poznałyśmy sposób, w jaki powstaje czekolada. Okazało się, że każdy element procesu produkcji jest ogromnie ważny i absolutnie wszystko musi być dopięte na ostatni guzik. Efekt końcowy jednak jest oszałamiający. W Fabryce mogłyśmy spróbować czekolady, która wręcz płynęła z kranu, poskakać na olbrzymich kostkach czekoladowych, które wydawały różne dźwięki, obejrzeć kolejne elementy ważne dla produkcji czekolady i poznać je za pomocą interaktywnych prezentacji. Przechodząc przez kolejne pomieszczenia tego niezwykłego miejsca poznawaliśmy również historię Fabryki, historię opakowań poszczególnych czekoladek oraz mieliśmy okazję zobaczyć królestwo Ptasiego Mleczka. Forma przekazu była klarowna i bardzo zrozumiała, zatem chciało się słuchać, poznawać i tworzyć… Nasz przewodnik zaprosił nas również na film do sali projekcyjnej, w którym mogłyśmy poznać działalność Fabryki E. Wedel na przełomie lat, jej ciągły rozwój, pracowników, a także zaangażowanie i serce, które wkładają w to, co robią – tworząc jedną ogromną rodzinę. Każdy mógł również poczuć się prawdziwym twórcą i spróbować swoich sił jako autor projektu plastycznego na papierze albo korzystając z aplikacji multimedialnej zaprojektować własny pomysł na opakowanie Ptasiego Mleczka. Zabawa była znakomita… Wizytę uświetniły zdjęcia na tarasie widokowym Fabryki. To, co dobre – szybko się kończy, tym samym i wycieczka w Fabryce Czekolady dobiegła końca. Przyszedł czas na pyszny obiad, deser, kawę lub herbatę i powrót do domu. To był bajkowy czas…, czas październikowych czekoladowych inspiracji…
